Temat lekcji: „If I were...” czy „If I was...”?

Wykonawca: Sam Palladio & Clare Bowen

Utwór: Fade Into You (Live at the Grand Ole Opry)

Zdecydowana większość tekstu tej lekko bluesowej, melodycznej, przyjemnie kołyszącej ballady została oparta na konstrukcji drugiego okresu warunkowego, co widzimy/słyszymy już w pierwszej zwrotce:

If you were the ocean and I was the sun 

If the day made me heavy and gravity won

If I was the red and you were the blue 

I could just fade into you

 

Powyższe wersy, jakkolwiek urokliwe i zmyślnie napisane, nasuwają pewne wątpliwości w kwestii użycia czasowników was/were w drugim okresie warunkowym. Czy If I was oznacza to samo, co If I were? Czy można używać obydwu form wymiennie? Odpowiedź na te pytania wbrew pozorom nie jest oczywista i - jak to zwykle bywa w przypadku dylematów językowych – zależy od kontekstu oraz tego, co autor miał na myśli.

Po pierwsze, część Native Speakerów (głównie z kraju Wujka Sama) twierdzi, że żadnej różnicy nie ma, nie było i nie będzie, toteż po co w ogóle roztrząsać tę iście abstrakcyjną i nonsensowną kwestię. Tym osobnikom podziękujemy, choć to prawda, że w języku mówionym formy If I were oraz If I was zdają się coraz częściej występować zamiennie. Zapewne na złość purystom i fanatykom. Wrrr.

If I were

Tej formy używamy mówiąc o teraźniejszych lub przyszłych sytuacjach i scenariuszach, które są mało realne lub zgoła niemożliwe, hipotetyczne, przypuszczalne – czyli w kontekstach typowych dla drugiego okresu warunkowego.
  • If I were you, I would eat more vegetables. (I am not you)
  • If I were going to Antarctica, I'd buy lots of warm clothes. (I am not going to Antarctica)
  • If you were the ocean I could just fade into you. (You are not the ocean)

If I was

Ta forma powinna być używana do opisu przeszłych zdarzeń i sytuacji, które w istocie mogły być prawdziwe, przynajmniej dla niektórych odbiorców. Innymi słowy, używając If I was, wskazujemy na możliwości różnych interpretacji zdarzenia oraz prawdopodobieństwo spełnienia warunku.
  • If I was rude on the phone with you yesterday, I apologize. (Probably I was rude)
W powyższym zdaniu podmiot nie wie, czy zachował się niegrzecznie, ale zakłada, że faktycznie mogło tak być. Zwróćcie też uwagę na kontekst czasu przeszłego – mówimy o dniu wczorajszym (yesterday). Podobnie poniżej:
  • I beg my apologies if I was drunk at the party. (I think it is possible that I was drunk)
Podmiot być może nie był zalany w trupa, ale w oczach obserwatorów poziom alkoholu w jego krwi istotnie mógł przekroczyć społecznie akceptowalne normy;)

Zatem konstrukcji If I were będziemy używać w drugim okresie warunkowym, gdy mówimy o hipotetycznych, względnie nierealnych sytuacjach w kontekście czasu teraźniejszego i przyszłego, natomiast If I was wskazuje na prawdopodobieństwo i niepewność względem przeszłych zdarzeń. Pamiętajmy też, że żadna z omawianych konstrukcji nie opisuje hipotetycznej, nieprawdziwej przeszłości (trzeci okres warunkowy). Znaczeniowo wygląda to tak:
  • If I were rude, you would not like me. (I am not rude and you like me)
  • If I was rude, I am really sorry. (Maybe I was rude in the past, if yes – I am sorry)
  • If I had been rude, you would not have married me. (I was not rude in the past and you married me)
Wracając do tekstu wziętej na warsztat ballady – ewidentnie odnajdujemy w nim wyłącznie hipotetyczne sytuacje, zatem z czysto technicznego, lingwistycznego punktu widzenia wszystkie formy powinny brzmieć: were. Ale! Muzyka wszelako jest sztuką, nad którą licentia poetica niepodważalnie roztacza swą jurysdykcję, a drobne nieścisłości językowe nie odbierają przecież przyjemności z słuchania.

Pełny tekst utworu

If you were the ocean and I was the sun
 If the day made me heavy and gravity won
 If I was the red and you were the blue
 I could just fade into you

 If you were a window and I was the rain
 I’d pour myself out and wash off the pain
 I’d fall like a tear so your light could shine through
 Then I’d just fade into you

 In your heart, in your head,
 in your arms, in your bed under your skin,
 Til there’s no way to know where
 you end and where I begin

 If I was a shadow and you were a street
 The cobblestone midnight is where we first meet
 Til the lights flickered out, we dance with the moon
 Then I’d just fade into you

 In your heart, in your head,
 in your arms, in your bed under your skin
 Til there’s no way to know
 where you end and where I begin

 I wanna melt in I wanna soak through
 I only wanna move when you move
 I wanna breathe out when you
 breathe in then I wanna fade into you

 If I was just ashes and you were the ground
 And under your willow they laid me down
 There’ll be no trace that one was once two
 After I fade into you