Drukuj
Wiosna

Marcowe ekwinokcjum już za nami, niejedna Marzenna sczezła w płomieniach lub utopiła się w rwących wodach Polskich rzek i potoków, a zatem wszelkie znaki na niebie i ziemi formalnie, dyskretnie, acz jednoznacznie sugerują, że nadchodzi wiosna. No i fajnie, wszystko pięknie, z tym że warto byłoby wiedzieć, jak tę całą zieleń w rozkwicie, jak bieganie na bosaka o zaranku po bujnej trawie, jak wiosenne harce i swawole opisać – i to nie ot tak opisać w pierwszym lepszym języku, lecz opisać po angielsku! Za chwil kilka przedstawię Wam garść adekwatnego słownictwa, wpierw jednakże chciałbym bliżej przyjrzeć się angielskiemu słowu „spring”, które oznacza nie tylko wiosnę, lecz również:

Przyznacie sami, iż ilość znaczeń tego na pozór skromnego słówka jest iście pokaźna. Ale do rzeczy – poniżej znajdziecie słownictwo pachnące pączkującą florą oraz mieniące się barwami kwitnącego kwiecia, czyli czas na wkuwanie słówek związanych z wiosną. Definicje oczywiście w języku angielskim, co by za łatwo nie było.